FORUM erotyczne Naga-Klasa.com poświęcone jest tematyce seksualności człowieka. Najczęściej poruszane są tematy takie jak pierwszy raz, uwodzenie, współżycie, lecz znajdziesz tu także luźne rozmowy dotyczące intymnych sfer życia. Zapraszamy do rejestracji oraz aktywnej dyskusji!
bywam ale nie jestem guru
moje wnioski wolę opierać na żywych doznanich żywej kobiety
no i trochę serca do tego też potrzeba... my we dwoje lubimy też ociupinę pogadać
PS. mimo to wiem, że energiczny analek nie jest jej niemiły
_________________ na razie nic, hehe...
Ostatnio zmieniony przez Astemix 2010-08-16, 02:28, w całości zmieniany 1 raz
Tak jak poprzednik. U mnie anal nie jest raczej planowany, sam nadchodzi jak się inne metody znudzą. Kiedyś na pewnym forum wielotematycznym poruszyłam ten temat, większość osób brzydzi się po prostu analem... Przecież jak się dobrze przygotujemy to anal staje się piękny, przyjemny.
bywając pod namiotem na obozie harcerskim posuwając druhnę przy seskie na boku od tyłu pomyliłem dziury, ale dość mocno pijany byłem... rano mi o tym powiedziała ;)
od tamtej pory /czyli od zamierzchłych czasów bycia harcerzem/ jakoś mnie do tego nie ciągnie, bo jednak wolę cipkę a namawiać swojej partnerki nie zamierzam, bo jestem dość konserwatywny jeśli chodzi o sprawy łóżkowe... a i też ostatnio rzadko się kochamy (czas - praca, życie) wiec mnie tam po prostu wystarczą TE inne rzeczy (pozycje?) by zaspokoić siebie i ją
_________________ "Myjcie się, dziewczyny, nie znacie dnia ani godziny." J.S.
Witam zarówno Panów jak i Panie:)
Nie powiem że jestem ekspertką w sprawie sexu analnego, ale jest on częścią mojego życia. Kiedyś sama jak większość kobiet tego nie lubiłam i czułam przerażenie, wiedziałam natomiast że jest to również wielka przyjemność dla mojego męża więc zaczęłam czytać na ten temat. Z tajników sexu analnego dowiedziałam się że tego trzeba się nauczyć jak czytania i cierpliwość to podstawa Odbyt trzeba regularnie ćwiczyć, a zarazem swój umysł żeby to się stało realne a zarazem i przyjemne. Jeżeli kobieta ma do tego blokadę na psychice to nie ma o czym gadać bo to zawsze boleć będzie. Mnie to zajęło kilka miesięcy małymi kroczkami, ale teraz ja i mój mąż możemy się cieszyć z tego rodzaju sexu i przyznaję że twierdzenia o niesamowitym orgazmie to szczera prawda Ja go miewam za każdym razem Pozdrawiam i zachęcam do ćwiczeń bo warto
Wiadomo że tyłeczek ma bardzo ciasny otwór.Dlatego może boleć na samym początku,ale to nie reguła.z moje4go doświadczenia wiem jak należy postępować żeby było dobrze kobiecie i nie odczuwała bólu i było jej dobrze.Jeśli nigdy nie była brana analnie powinna się przygotować przed tym pierwszym razem,zacząć rozciągać otworek.Można do tego np. zastosować świeczkę lub mały korek analny.Ja kazałem mojej młodej 19 letniej suni trzymać w tyłku świeczkę na początku przez 2 godziny dziennie.Potem miała z nią spać.Oczywiście za każdym razem otwór i świeczka były smarowane wazeliną kosmetyczną.Po ok.4 tygodniach przeszła na cienki dezodorant.Wtedy pomyślałem że po następnych 4 tygodniach można ją już posunąć analnie.Tak właśnie zrobiłem.Praktycznie włożyłem jej kutasa bez żadnego bólu z jej strony.Tylek był nasmarowany,ona rozluźniona,orgazm po obu stronach super.Polecam wszystkim którzy maja jakieś opory.Od tamtego pierwszego razu zawsze ja posuwałem w obie dziury.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum